dzicy

Zapach Brazylii

dodane: 2008-07-09 16:07:54 ostatnia zmiana: 2008-07-09 16:16:21
 
 Raport poranny ... Jest godzina 9.25 , temperatura wynosi jakies 30 stopni. Za 2,5 godziny idziemy sie lokowac w hamakach, na statku zmierzajacym do Tabatingi.
Zasiedzielismy sie troszke w Manaus. Nie bylo innej mozliwosci, bo barki pod granice Peru plywaja nieregularnie. Dobrze ze nie musielismy czekac calego tygodnia.

Przepraszamy za chwilowy brak zdjec oraz prawdziwych tekstow. Obiecujemy poprawe i prosimy o rozgrzeszenie ;) Wiekszosc podroznikow wykorzystuje Manaus tylko jako tranzyt do innych miejsc. Jednak dzieki temu dowiedzielismy sie sporo o brazylijskiej kulturze i przedewszystkim roznicy do Wenezueli.

Pierwsza rzecz ... Wchodzimy do srodka autobusu ... Placimy konduktorce jednego reala i przechodzimy przez bramke taka jak zazwyczaj  w metrze ...

Spacer po miescie ... Co trzeci sklep to sklep muzyczny. Z poczatku myslelismy ze trafilismy do jakiejs smiesznej dzielnicy, ale w calym Manaus jest tak samo ... Miasto zyje muzyka . Puby, ulica, mieszkania. Poludniowo amerykanskie rytmy wypelniaja kazdy skrawek zycia .

Szukamy miejsca do wykonania rozmowy miedzynarodowej ... Szukamy i szukamy ... i nic ...
Czy ludzie tutaj nie dzwonia za granice ?  Kazdy kieruje nas w inne miejsca . Idzcie w lewo ! Idzcie w prawo !

Jezyk portugalski. Mimo ze czesc slow brzmi hiszpansko podobnie, to mamy spore problemy z porozumiewaniem sie. Ktos nie oddaje nam reszty za zakupione picie, ktos inny zapomina dopisac nam dwoch piw do rachunku. Trzeba wiec wszystko tlumaczyc na papierze.

Sploczki w toalecie ... Szkoda ze nie zrobilem zdjecia temu fenomenowi. Nawet nie wiem do konca jak to opisac :) Poprostu brazylijskie sploczki sa dziwne ...

Naprawde polubilem ten kraj. Chociaz w Manaus nie ma wiele do zobaczenia, to jednak warto tu przyjechac.
Inne jedzenie, weseli i pogodni ludzie , upalne slonce ... Jednyna rzecza jaka zrobilismy oprocz chodzenia po tutejszym porcie i picia piwa " Brahma " w naszym ulubionym pubie, bylo odwiedzenie slynnej opery amazonskiej. Nawet wynajelismy sobie przewodnika. Jako ze mielismy studenckie znizki, zaplacilismy za niego jakies 5 PLN :)  Opera naprawde robi wrazenie ! Szkoda ze juz uciekamy, bo w niedziele jest tu jakis ciekawy koncert.

Czasem przychodza do mnie pytania o sens podrozowania. Czy nie jest tak ze kiedys bede zalowal ze nie zobaczylem tego, czy tamtego.
Z naszym dzisiejszym rejsem rozpoczyna sie nowy rozdzial naszej historii. Mozemy go nazwac wodnym etapem. 6 dniowy rejs Amazonka w upalnym sloncu, gdzie 3 razy dziennie podaje sie te same potrawy. Monotonia w czystej postaci ... Jednak tak pisza przewodniki i internet. My wiedzielismy juz przed wyprawa ze to bedzie swietna zabawa i ze jakos wszystko fajnie sie ulozy. Ktos powiedzial kiedys " Znajdziesz w podrozy dokladnie to, co zabrales ze soba z domu "
Jeszcze raz ... Czeka nas 6 dniowy rejs Amazonka do Tabatingi , potem 8 godzinny rejs motorowka do Iquitos - miejsca ktore znajduje sie najdalej na swiecie od bitej drogi. Srodek srodka. Kolejne miejsce ktore moglibysmy nazwac nigdzie. To wlasnie tam wejdziemy do dzungli z przewodnikiem i bedziemy lapac piranie i czyscic aligatorowi zeby.
Mamy nadzieje ze bedzie tam internet, coby dac znac o naszych losach. Czeka nas wiecdlugie opowiadanie o rzecznych przygodach.

Tak wiec do uslyszenia z trasy !

p.s. apropo tytulu ... Targi brazylijskie, ktorych nie sfotografowalismy ( co sie oczywiscie zmieni tak szybko jak to tylko mozliwe ) daja niesamowite wrazenie zmyslowe. Z poczatku mijasz smrod ... wielki smrod  rybiego i miesnego targu. Nastepnie przechodzi on momentalnie w lagodny zapach ziol i przypraw. Idziesz dalej i czujesz spaliny. Krok dalej z pobliskiej piekarni
wydobywa sie won swiezego chleba. Gra zmyslow ...  Jestem ciekawy pozostalych miast Brazylii. Wiecie juz ze wracamy z Rio de Janeiro ? 

Lece do sklepu po cukierki. Do ukliknienia z Peru !

Grzegorz


Ala
2008-07-18 23:15:39
O tym hamaku to jeszcze sobie porozmawiamy:-) wróciłam z Rzymu, upał niemiłosierny, całe szczęście, że mam to już za sobą... a teraz czekam na Ciebie:-) :-*
 
AnkaFiranka
2008-07-13 21:14:48
Tak bardzo bym chciała być tam z Wami. Chciałabym się w czuć w te muzyczne klimaty. U nas w Polsce [przynajmniej w Skierniewicach] na ulicach słyszę polski hip hop, albo jakieś disco polo czego nie nawidze. A tamte klimaty....ahhh I ten rejs Amazon
 
mariol
2008-07-11 10:12:32
Środek środka,jeszcze jedno miejcse gdzie jest tak jak nigdzie indziej -tam, właśnie tam....proszę o zdjęcia i następny odcinek brazylijskiego serialu Amigoss.a my wyruszamy na mazurki
 
niezapominajka
2008-07-10 09:41:38
Johny,
Czy to dzicz czy nie, ale pamietaj o myciu zabkow, Rybka przypomina; a hamak to swietna rzecz szczegolnie u Rybki w ogrodzie gdzie nie ma mosquitoes i innych insektow
 
 
Dodaj komentarz
nick
e-mail
treść
 
Blogi
x